Nadchodzi sezon imprezowy: nasza szkoła stylistek podpowiada, jak sprawić, by chodzenie w szpilkach było wygodniejsze

wedding-2275270_1280

-Czas czytania: 4 minuty-

Podobnie jak w przypadku nauki jazdy na nartach czy jazdy na łyżwach, szansa na zostanie mistrzynią chodzenia na wysokich szpilkach pojawiła się i zniknęła, zanim się zorientowałam, że w nich naprawę można chodzić, a nie tylko siedzieć. Długo jednak obserwowałam jak moje rówieśniczki dumnie chodzą obok mnie, podczas gdy ja jedynie co mogłam zrobić, to kuśtykać. Zarezerwowałam noszenie szpilek na wesela i Wigilię, aż w końcu dostałam moją wymarzoną pracę w amerykańskiej korporacji, gdzie elegancki dress code obowiązywał mnie na co dzień.

To było oczywiście przed tym czasem kiedy zdecydowałam się na własną firmę, jeszcze wtedy nasza szkoła stylistek nie istniała nawet w planach. Ale zmierzenie się z wysokim obcasem przyszło niespodziewanie, a wraz z nimi pojawił się ból, zmęczone stopy i brak równowagi. Musiałam się zmierzyć z tym problemem i sprawić, aby szpilki i ich noszenie było miłe i zabawne, a nie bolesne i męczące. Oto co się sprawdziło u mnie i co potwierdza każda osobista stylistka.

Spis treści:

Rozbij je, zanim je założysz

Skoncentruj się na tym, w jaki sposób chodzisz

Zwolnij

Weź pod uwagę wysokość obcasa

Bądź przygotowana i pomagaj sobie

Wybieraj dobrą jakość

1. Rozbij je, zanim je założysz

To może być kuszące, aby założyć tę parę nowych, błyszczących szpilek zaraz po wyjęciu z pudełka i ruszyć w nich na imprezę czy cały dzień pracy. Jednak zanim to zrobisz, poświęć trochę czasu na ich rozbicie. Najłatwiejszy (i najszybszy) sposób na założenie nowej pary szpilek? Załóż grubą parę skarpetek, następnie załóż buty i rozgrzej je suszarką. Połączenie grubszych skarpetek z ciepłem dopasuje je do Twoich stóp tak, abyś je mogła nosić tygodniami. Koniecznie spróbuj tej starej metody i pożegnaj się z bólem stóp. Nasza szkoła stylistek zdradza Ci najlepsze sposoby – korzystaj!

2. Skoncentruj się na tym, w jaki sposób chodzisz

Chodzenie na obcasach, to wymagająca umiejętność, bo to nie to samo, co chodzenie w butach na płaskim obcasie; wymaga to trochę strategii. Kiedy chodzisz na obcasach, powinnaś chodzić tak, aby każdy krok zaczynał się od stóp, a nie od palców do pięt. Zamiast stawiać całą stopę na raz, pamiętaj, aby zawsze zaczynać krok od pięty, aby Twój sposób chodzenia wyglądał jak najbardziej naturalnie, nawet jeśli jesteś na początku swojej przygody ze szpilkami. Pamiętaj też o wyprostowanych plecach i wciągniętej przeponie. W ten sposób utrzymasz równowagę, ale też będziesz lepiej się prezentować. Nasze kursantki, każda stylistka, która ukończyła nasze szkolenie wie, że postawa jest szalenie ważna.

Przeczytaj również: Jak „metoda trzech słów” pomoże Ci zdefiniować Twój osobisty styl – nasza szkoła stylistek to wie

3. Zwolnij

Chociaż próba chodzenia w szpilkach z tą samą prędkością, co w innych, chociażby płaskich butach może być kusząca, to istnieje ryzyko, że nie zakończy się to dobrze (tylko Carrie Bradshaw jest do tego zdolna). Oprócz chodzenia stawiając nogę zaczynając od stopy, spróbuj spowolnić chód. Nawet jeśli czujesz się niezręcznie, jesteś przyzwyczajona do szybszego tempa, ponieważ poruszasz się nieco wolniej niż normalnie, to będzie to wyglądać o wiele mniej niezręcznie niż próba pośpiechu w nich, jeśli nie często nosisz obcasy.

4. Weź pod uwagę wysokość obcasa

Chociaż kilkunastocentymetrowe szpilki istnieją, zdecydowanie nie muszą być tym, na co się zdecydujesz. Jeśli tak jak wiele z nas dopiero zaczynasz przygodę z obcasami (lub po prostu nie lubisz ich nosić), wybierz obcas o wysokości ośmiu centymetrów lub niższy, a te naprawdę wysokie zostaw na później. Żyjemy w czasach w których królują obcasy – wykorzystaj to. Naprawdę mogą być one piękne i wygodne, a Ty możesz czuć się pewnie i kobieco.

Przeczytaj również: 4 powody, dla których Twój wygląd nie powinien schodzić na dalszy plan – podpowiada najlepsza szkoła stylistek

5. Bądź przygotowana i pomagaj sobie

Istnieje milion produktów, które mogą sprawić, że noszenie obcasów stanie się bardziej znośne – i grzechem byłoby nie skorzystać z nich. Masz wąskie stopy, które ślizgają się w szpilkach? Użyj profilowanych uchwytów na piętę. Masz parę, która powoduje pęcherze na pięcie, niezależnie od tego, co robisz? Wypróbuj płynne plastry. Niezależnie od tego, jaki jest Twój problem istnieje produkt, który może Ci pomóc go rozwiązać. Nawet jeśli uważasz, że bandaż nie będzie Ci potrzebny przez całą noc, to miej go w torebce na wypadek, gdyby pojawiły się jakiekolwiek problemy. O tym też Ci powie każda dobra, osobista stylistka czy personal shopper.

6. Wybieraj dobrą jakość

Jeśli zakupisz buty, które nie mają nic wspólnego z jakością, to będzie Ci trudno odnaleźć w nich komfort i wygodę. Obecnie jest mnóstwo plastikowych butów, które tylko wyglądem przypominają buty. A te powinny być przede wszystkim solidnie wykonane, najlepiej ze skóry, a wygodę powinnaś poczuć natychmiast po ich założeniu. Jeśli już w sklepie czujesz ucisk, twardość podeszwy, w obcas chwieje się na boki, to nie masz szansy czuć się i wyglądać w nich dobrze. Odpuść kiepską jakość, a zainwestuj w najlepsze materiały.

Zupełnie tak jak nasza szkoła stylistek, która stawia na jakość na każdym kroku. Bez względu na to, czy wybierzesz szkolenie stacjonarne czy nasz rewelacyjny kurs online, który znajdziesz na świetnej platformie, wszystko co robimy, robimy na najwyższym poziomie.

Przeczytaj również: 3 nawyki stylistyczne, które musisz porzucić, aby pozbyć się stresu – podpowiada szkoła stylistek

Jako osoba, która postrzega modę jako kreatywne ujście i wyrażenie swojej osobowości, osobiście uwielbiam stawiać na wszystko co mi w duszy gra w danym momencie. Przez wiele lat nie chodziłam w szpilkach po tym jak miałam na nie alergię od wieloletniego biegania w nich na wszystkie biznesowe spotkania. Nadszedł jednak czas powrotu i kocham te wygodne, masywne, które pasują do moich szerokich i bardzo długich spodni. Nie muszą to być klasyczne i cienkie szpilki, możesz wybrać takie jakie lubisz.

Justyna Krawczyk – założycielka szkoły stylistek

Międzynarodowa Szkoła Kreatorek wizerunku i Osobistych Stylistek