Czy życie we FLOW może być STYLOWE? Temat bada nasza szkoła stylistek

fashion-g7ac614af1_1280_Easy-Resize.com

-Czas czytania: 5 minut-

Czy kiedykolwiek spędziłaś pół godziny na przeszukiwaniu internetu, co jak się później dowiedziałaś, trwało trzy godziny? A może otworzyłaś książkę krótko po śniadaniu i chwilę później zauważyłaś, że w pokoju robi się coraz ciemniej? Być może był to nasz poradnik, ebook dla profesjonalnych stylistek?

Pomyśl o chwili w swoim życiu, kiedy byłaś tak pochłonięta tym, co robiłaś, że wydawało się, że reszta świata zniknęła. Być może jesteś stylistką i doświadczyłaś tego na przeglądzie szafy, wspólnych zakupach albo na naszym kursie online „Zostań Osobistą Stylistką„, który właśnie zaczęłaś?Twój umysł nie błądził, byłaś całkowicie skupiona i skoncentrowana na tej czynności do tego stopnia, że nie byłaś nawet świadoma siebie.

Dopiero po wyjściu z doświadczenia zdałaś sobie sprawę, ile tak naprawdę czasu minęło (zwykle znacznie więcej niż się spodziewałaś). Większość ludzi pamięta taki stan. W rzeczywistości około 90% z nich może łatwo rozpoznać i powiązać je z jedną lub kilkoma czynnościami.

O czym przeczytasz w tym artykule:

Co mówi psychologia na temat przepływu czyli stanu flow?

Psychologowie nazywają te w pełni absorbujące doświadczenia stanami przepływu, które zostały odkryte i nazwane przez światowej sławy psychologa o najbardziej niewymawialnym nazwisku jakie kiedykolwiek spotkałam – Mihaly Csikszentmihalyi. Jego słynna książka „Psychologia szczęścia” stała się bestsellerem a dla mnie osobiście zachętą do studiowania psychologii pozytywnej na Uniwersytecie w Stanach Zjednoczonych. Tak powstała kombinacja stylu i psychologii pozytywnej, której uczy nasza szkoła stylistek.

Przeczytaj również: Korzyści ze współpracy z osobistą stylistką – 6 punktów o których głośno mówi nasza szkoła stylistek

Jak wejść w stan przepływu?

Stan flow ma miejsce w bardzo specyficznych warunkach – kiedy stajemy przed wyzwaniem, które sprawdza nasze umiejętności, a mimo to nasze umiejętności i możliwości są na tyle duże, że prawie niemożliwe jest sprostanie temu wyzwaniu. Tak więc zarówno wyzwanie jak i umiejętności są na wysokim poziomie, rozciągając nas niemal do granic możliwości. Jeśli wyzwania przewyższają umiejętności można wpaść w niepokój. Jeśli umiejętności przewyższają wyzwania, zwykle się nudzimy (jak bystre dzieci w szkole). Żaden z tych dwóch przypadków nie skutkuje przepływem. Csikszentmihalyi badał zjawisko flow, przeprowadzając wywiady z tysiącami ludzi z różnych środowisk – szachistami, alpinistami, tenisistami, tancerzami baletowymi, chirurgami itp. Doszedł do wniosku, że flow jest doświadczeniem uniwersalnym, które ma kilka ważnych cechy:

  • Jasność celów i natychmiastowa informacja zwrotna o postępach. Na przykład w konkursie wiesz co musisz osiągnąć i dokładnie wiesz jak dobrze sobie radzisz, tj. czy wygrywasz, czy przegrywasz. Pełna koncentracja na tym, co się robi w danej chwili, bez miejsca w umyśle na jakiekolwiek inne informacje. Doświadczam tego za każdym razem prowadząc szkolenie dla osobistych stylistek czy dla marek odzieżowych. Jestem skupiona, wiem dokąd idę i tworzę logiczny przekaz zarażając uczestniczki szkolenia stanem flow
  • Działania i świadomość są połączone. Gitarzysta łączy się z instrumentem i staje się muzyką, którą gra. Czynność staje się niemal automatyczna, a zaangażowanie wydaje się niemal bezwysiłkowe (choć w rzeczywistości dalekie od takiego stanu). Ja łączę się z prezentacją, staję się kolorami o których mówię podczas szkoleń dla stylistek. To samo czuję pisząc i tworząc ebooki czy stylowe wydarzenia. Jakby bez wysiłku, w lekkości, w zgodzie ze sobą.
  • Utrata świadomości siebie lub samoświadomości jest również częstym doświadczeniem, ale co ciekawe po każdym doświadczeniu flow wzmacnia się poczucie siebie i człowiek staje się kimś więcej niż był wcześniej.
  • Poczucie kontroli nad tym, co się robi bez obaw o porażkę. Tak bardzo kocham to, co robię i wierzę w to, co tworzę, że nie mam obaw ani lęku tylko chęć dzielenia się tym z innymi.
  • Transformacja czasu. Zwykle czas płynie znacznie szybciej niż się spodziewano. Jednak sytuacja odwrotna może być również prawdziwa. Dlatego podczas szkoleń dla stylistek często sprawdzam czas, bo wiem, że on płynie szybciej niż mogłoby się wydawać, a kursantki najczęściej żałują, że już musimy kończyć.
  • Działania są samoistnie satysfakcjonujące. Oznacza to, że mają cel sam w sobie (robisz coś, bo chcesz), a każdy inny cel końcowy często jest tylko wymówką.

Interesujący w przepływie jest również niemal całkowity brak emocji podczas samego procesu. Wydaje się, że człowiek jest prawie poza doświadczaniem emocji, najprawdopodobniej dlatego, że nie ma świadomości siebie.

Pewien filozof opisuje swoje własne doświadczenie przepływu:

„Dobra dyskusja często daje poczucie płynności. Nie jestem świadomy siebie, otaczającego mnie świata, ani upływu czasu. Całkowicie angażuję się w rozmowę. Wszystko idzie gładko. To trudna, ale nie trudna jazda. Jednak podobnie jak w przypadku wszystkich naprawdę satysfakcjonujących doświadczeń, wiesz, że byłeś w przepływie nie podczas gdy tam byłeś, ale dlatego, że później go przegapiłeś”.

Przeczytaj również: Życie w dobrym stylu – czyli jak się przebudzić z zimowego snu?

Jak nazywane są działania, które prowadzą do przepływu?

Działania, które prowadzą do doświadczenia przepływu, nazywane są autotelicznymi (z greckiego: auto=jaźń, telos=cel), ponieważ są wewnętrznie motywowane i przyjemne oraz mają cel sam w sobie, a nie w jakimś innym produkcie końcowym.

Wiele zajęć sprzyja przepływowi: sport, taniec, zaangażowanie w sztukę i inne hobby, kontakty towarzyskie, nauka, czytanie i bardzo często praca taka jak np. osobista stylistka. W rzeczywistości większość codziennych czynności może prowadzić do przepływu, o ile sytuacja jest wystarczająco złożona, aby aktywować duże wyzwanie – warunek wysokich umiejętności.

Do czynności, w których flow występuje rzadko, należą: prace domowe, bezczynność i odpoczynek. Ponadto w zdecydowanej większości kultur ludzie nie kojarzą oglądania telewizji z optymalnym doświadczeniem. Chociaż optymalne doświadczenie jest opisywane w ten sam sposób w różnych krajach, niektóre działania sprzyjające przepływowi różnią się ze względu na różnice kulturowe i okoliczności.

Przeczytaj również: W pewnym wieku nie powinnaś nosić już długich włosów – (serio?)

Czy flow różni się w zależności od miejsca na mapie?

Ludzie w tradycyjnych społeczeństwach odnajdują spokój w pracach domowych, chociaż w Europie zdarza się to rzadko. Podczas gdy telewizja generalnie przynosi efekt przeciwny do zamierzonego dla przepływu osoby niewidome wymieniają media (w tym „oglądanie” telewizji) jako swoją najbardziej związaną z przepływem czynność. To nie jest zaskakujące. Telewizja nie jest przeznaczona dla osób niewidomych, więc „oglądanie” telewizji wiąże się dla nich z wyzwaniem – koniecznością zbudowania mentalnych obrazów postaci przy braku możliwości ich zobaczenia.

Również Nepalczykom media kojarzą się z optymalnym doświadczeniem. Brak telewizora w domu sprawia, że oglądanie go jest raczej rzadką (i być może trudną) okazją. Te wyniki badań oznaczają, że nie można z całą pewnością stwierdzić, które czynności są zdecydowanie związane z przepływem, a które nie. To, co dla jednej osoby jest bułką z masłem, dla innej może być wyzwaniem. Możliwości optymalnego doświadczenia zależą zatem od naszej subiektywnej percepcji.

Z drugiej strony w pracy częściej niż w czasie wolnym mamy do czynienia z sytuacjami wymagającymi wysokich umiejętności i stanowiącymi duże wyzwanie. W pracy trenera, coacha, personal shopper czy osobistej stylistki również! Jednak tak często wolelibyśmy robić coś innego niż pracować. Mając wybór między telewizją a pracą, dlaczego mielibyśmy wybierać to pierwsze, a nie to drugie? Csikszentmihalyi wyjaśnia to, rozróżniając przyjemność i przyjemność. Flow może być stanem najwyższej przyjemności, ale wymaga wysiłku i pracy, przynajmniej na początku. Przyjemności nie są bierne. Włączenie telewizora jest o wiele za łatwe i to bez wysiłku „sprzedaje” nam tę umiarkowanie przyjemną czynność.

Przeczytaj również: Jak wyglądać i czuć się atrakcyjniej każdego dnia?

Jakie są niebezpieczeństwa przepływu (stanu flow)?

Ponieważ przepływ stał się tak popularnym pojęciem i pożądanym stanem niewielu zastanawia się czy zawsze jest to dobre. W rzeczywistości działania w których można znaleźć przepływ mogą być moralnie dobre lub złe. Na przykład gry hazardowe, a zwłaszcza gry takie jak brydż czy poker, mają wszystkie warunki niezbędne do płynnego działania – stanowią wyzwanie i wymagają wysokiego poziomu umiejętności, aby mieć jakąkolwiek szansę na wygraną.

Sam Csikszentmihalyi jest bardzo świadomy niebezpieczeństw płynących z przepływu i pisze:

„…przyjemne czynności, które powodują przepływ mają potencjalnie negatywny wpływ: chociaż są w stanie poprawić jakość życia poprzez stworzenie porządku w umyśle, mogą uzależnić, w którym to momencie jaźń staje się więźniem pewnego rodzaju porządku i jest wtedy niechętny do radzenia sobie z dwuznacznościami życia”.

Uzależnienie od przepływu może również prowadzić do utraty szerszej perspektywy. Pracoholik, menedżer, może zatracić się w pracy do 22:00, zapominając o obiedzie, rodzinie czy pożegnaniu się z dziećmi.

Pytanie dotyczące przepływu dotyczy nie tylko tego, jak możemy to osiągnąć, ale także tego, jak możemy nim zarządzać – używając go do poprawy życia, a jednocześnie będąc w stanie odpuścić, gdy jest to konieczne.

Przeczytaj również: Jak znaleźć swój osobisty styl: 5 wskazówek, które Cię zachwycą

Czy życie we FLOW może więc być STYLOWE?

W moim rozumieniu absolutnie tak. Bo jeśli mówimy o stylu życia, o jakości życia, to flow daje nam to, co kochamy robić i co nas uszczęśliwia. Stylowe jest to, co dla nas jest ważne, a nie wyznaczone przez trendy czy przez innych. Życie w dobrym stylu, to nie sztywny obrazek, wzór w którym wynik jest zawsze taki sam. Mamy dziś luksus kreowania swojego życia po swojemu. A ja ogromne szczęście pracy jako Style Coach (osobista stylistka + life coach w jednym) i właścicielka tej wyjątkowej szkoły dla stylistek New Style Academy. Poczucie flow jest mi coraz częściej znane i mogę powiedzieć z własnego doświadczenia, że nigdy wcześniej nie byłam tak szczęśliwa jak teraz.

Justyna Krawczyk

New Style Academy

Międzynarodowa Szkoła Kreatorek wizerunku i Osobistych Stylistek